|
Nauczyciel Swiata, Maitreja, jest juz w swiecie,
aby zapoczatkowac Nowy Wiek Syntezy.
Zblizamy sie wlasnie do okresu szczytowego, wiodacego do
wydarzen, ktore calkowicie zmienia nasz dotychczasowy obraz zycia. We
wszystkich dziedzinach dokonuja sie ogromne zmiany przygotowujace do powstania
zupelnie nowego stylu zycia i stosunkow miedzy ludzmi, opartego na
wzajemnym dzieleniu sie i wspolpracy.
Dla niektorych ludzi jest to znak powtornego przyjscia
Chrystusa. Dla innych oznacza uswiadomienie sobie, ze ludzkosc moze przetrwac
tylko dzieki glebokiej przemianie wewnetrznej i gotowosci do przyjecia nowego
kierunku w naszym zyciu politycznym, ekonomicznym i spolecznym. Czy
mozemy poddac w watpliwosc slusznosc obu tych postaw?
Wzrasta dzis swiadomosc, ze pod przewodnictwem Duchowej Hierarchii
Mistrzow Madrosci wstaje swit nowej epoki duchowej. Hierarchia ta to
ludzie, ktorzy wyprzedzili nas w rozwoju; ktorzy uczynili siebie doskonalymi;
ktorych energie i idee byly i sa czynnikami stymulujacymi nasza ewolucje; i
ktorzy zaczynaja wlasnie wylaniac sie ze swych starozytnych miejsc
odosobnienia, by wprowadzic nas w Epoke Wodnika. Nie przybywaja sami. Zgodnie z
prawem cyklu i w odpowiedzi na pragnienie ludzkosci wracaja oni do jawnego
dzialania w swiecie wraz ze swym przywodca, Nauczycielem Swiata, tym, ktorego
my, ludzie Zachodu, zwiemy Chrystusem.
Wkrotce uswiadomimy sobie, ze zyje teraz miedzy nami
czlowiek, ktory ucielesnia nadzieje i dazenia spolecznosci religijnych,
oraz dazenia teoretykow panstwa i ekonomii do stworzenia lepszego w sensie
materialnym zycia dla wszystkich.
Wskaze on ludzkosci, jakie kroki powinna podjac, aby
odrodzic sie i stworzyc cywilizacje oparta na wzajemnym dzieleniu sie,
wspolpracy i dobrej woli, wiodaca niezawodnie do swiatowego braterstwa.
Wkrotce ujrzymy tego czlowieka o nadzwyczajnych
wlaociwosciach. Rozpoznamy go po jego duchowej potedze, po jego madrosci i
rozleglosci spojrzenia, po jego wszechogarniajacej milosci, po jego ujeciu
problemow ludzkich i zdolnosci do wskazywania rozwiazan dylematow czlowieka:
politycznych i ekonomicznych, religijnych i spolecznych.
Jest on boski, poniewaz stal sie doskonaly i objawil
boskie mozliwosci tkwiace w kazdym z nas. Jest takze czlowiekiem i przybywa
jako brat, nauczyciel i przyjaciel, by zainspirowac ludzkosc do stworzenia
lepszego i szczesliwszego swiata. Tym, ktorzy sa zdolni odpowiedziec na jego
wezwanie, ukaze on droge do tego stanu istnienia, w ktorym rzeczywistosc czyli
ze Bog jest przezywany nieustannie, czego wyrazem sa radosc i milosc.
Wielu
ludzi oczekuje Chrystusa z niepokojem i lekiem. Czuja, ze jego pojawienie sie
spowoduje wielkie zmiany we wszystkich sferach zycia. Maja racje przyjmujac, ze
jego miara wartosci nieuchronnie odmieni ich sposob zycia i myslenia i bledna
ze strachu wobec takich perspektyw. Poza tym, w minionych stuleciach koscioly
przedstawialy Maitrejaa w tak mistyczny sposob, ze wielu boi sie jego sadu i
wszechmocy; oczekuja go jako Boga, ktory przyjdzie karac zlych i nagradzac
wiernych. Smutne to i godne pozalowania, ze ow znieksztalcony obraz Chrystusa
tak mocno utrwalil sie w ludzkiej swiadomosci. Ktos taki nie istnieje. Aby
zrozumiec prawdziwa nature Chrystusa, nalezy go postrzegac jako jednego sposrod
rownych sobie synow bozych, z ktorych kazdy obdarzony jest pelnia boskiego
potencjalu, rozniacych sie tylko stopniem przejawienia tej boskosci.
On
te pelnie boskosci osiagnal i to jest jego chwala, a my mozemy tylko pochylic
sie z czcia wobec tego dokonania. A jest niezaprzeczalna prawda, ze osiagniecie
takie to istotnie rzadkosc. Lecz dla ludzi cudowne jest to, ze Maitreja byl
jednym z nich. Nie ma takiego doswiadczenia, takiego cierpienia ludzkiego,
ktorego on by nie poznal. Kazdy krok na drodze, ktora ludzie jeszcze ida, on
juz przeszedl w bolu. W calej panoramie ludzkich doswiadczen nie ma nic, czego
on by nie przezyl. Dlatego jest on prawdziwie synem czlowieczym...
...Przyjrzyjmy
sie dokladniej przyczynom i motywom jego powrotu. Sprobujmy zrozumiec specyfike
jego zadania, ktore sobie postawil. Maitreja powrocil, aby potwierdzic prawde
istnienia Boga posrod nas. Jest tutaj, aby odkryc ludziom boskie tajemnice. Aby
uczyc, jak milowac i jeszcze raz milowac. Raz jeszcze jest na Ziemi, aby pomoc
w urzeczywistnieniu braterstwa wszystkich ludzi. Bierze na siebie ten ciezar,
by dochowac wiary Ojcu i ludziom. Powrocil, by wprowadzic nas w nowa epoke. Zstapil
ze swej wysokiej gory, by strzec skarbow przeszlosci i inspirowac cuda
przyszlosci, uswietnic Boga i czlowieka...
...
Jest jasne, ze nie jest to zadanie latwe nawet dla syna czlowieczego. Odwieczne
przyzwyczajenia, takie jak niezgoda i oddzielenie [od Boga i wszystkiego]
maja mocne korzenie, a zarazem strach i przesady trzymaja miliony ludzi w
marazmie . Ale nigdy dotad w historii swiata nie pojawil sie nauczyciel lepiej
przygotowany do tego zadania. Maitreja wrocil, aby walczyc z niewiedza i
strachem, z niezgoda i nedza. Jego bronia jest duchowe zrozumienie, wiedza i
milosc; jego blyszczaca zbroja - Prawda.
|